WRACA POSTĘPOWANIE GOSPODARCZE W SĄDACH – CZEGO SIĘ SPODZIEWAĆ?

Począwszy od dnia 7 listopada 2019r. wraca odmienna organizacja procesu sądowego prowadzonego z udziałem przedsiębiorców.  Zamysłem ustawodawcy jest usprawnienie i przyspieszenie rozpoznawania spraw w sądach.  W praktyce, z uwagi na wprowadzenie większego formalizmu mającego na celu przyspieszenie spraw, może to odbyć się kosztem niektórych uprawnień w szczególności zasady prawdy materialnej czyli wszechstronnego rozpoznania sprawy.

Warto zatem wskazać owe zagrożenia.

Przede wszystkim upatrywać można ich w regule ścisłej koncentracji zgłaszanych twierdzeń i dowodów (dokumentów).  Wszystkie dowody i twierdzenia muszą zostać od razu wskazane w pozwie bądź w odpowiedzi na pozew, bądź, w przypadku osób które nie będą reprezentowane w sprawie przez radcę prawnego lub adwokata, w terminie nie krótszym niż tydzień od stosownego wezwania sądu (w praktyce spodziewać należy się krótkiego terminu tygodniowego).  Wskazanie dowodów później równoznaczne będzie z ich pominięciem przez sąd (zatem nie wzięciem pod uwagę i to nawet jeżeli jest to „dowód koronny”).  Wyjątkowo może być on dopuszczony, jeżeli złożenie dowodu nie było wcześniej możliwe lub potrzeba taka powstała później, jednakże termin na ich przedstawienie wynosi 2 tygodnie, a okoliczność tę trzeba uprawdopodobnić.  Już zupełnie wyjątkowo przewodniczący składu sędziowskiego może jednakże dopuścić każdy dowód, również po terminie, o ile uzasadniają to okoliczności sprawy.

Ograniczony został też krąg dowodów, jakie w postępowaniu gospodarczym może rozpoznać sąd, albowiem przesłuchanie ewentualnych świadków odbędzie się jedynie, gdy na podstawie dotychczas przeprowadzonych dowodów, nie zostaną wyjaśnione istotne fakty.  Oznacza to, że główny ciężar postępowania przed sądem przeniesiony będzie na dowody z dokumentów. Oznacza to ni mniej ni więcej, jak konieczność bardziej skrupulatnego dokumentowania relacji z kontrahentami w postaci dokumentów, maili itd.  Dokumenty te mają bowiem pierwszeństwo. Zasadą jest bowiem że czynności strony muszą być wykazywane dokumentami, rozumianymi jako nośniki informacji (papier, email, sms itd.), a ewentualni świadkowie mogą być przesłuchani tylko wyjątkowo.

Zakazane będzie również występowanie z nowymi roszczeniami w toczącej się sprawie np. poprzez zwiększanie dochodzonej kwoty.  Niedopuszczalne będą też jakiekolwiek zmiany po stronie powoda jak i pozwanego, co oznacza, że pomyłka (pozwanie niewłaściwego podmiotu) nie będzie mogło być „poprawione” po zawiśnięciu sprawy i skutkować będzie jej przegraniem. Niedozwolone będzie także wzajemne powództwo, najczęściej wnoszone aby „skompensować” roszczenie pozywającego.  Sam proces powinien trwać nie dłużej niż 6 miesięcy od skompletowania pism stron (zatem od wniesienia odpowiedzi na pozew).

Rygory te doznają względnego osłabienia, jeżeli przyjrzymy się przewidzianym w tym postępowaniu odstępstwom.  Swoistym remedium na zwiększony formalizm jest poszerzony obowiązek sądów do pouczania stron niedziałających przez adwokatów bądź radców o ww. rygorach i o daleko idącym formalizmie tego rodzaju postępowania, i to pod groźbą uznania, że brak pouczenia był równoznaczny z pozbawieniem takiej strony możliwości obrony jej praw (co z kolei stanowić może przesłankę nieważności całego procesu).  I tak sąd, przy pierwszym kontakcie ze stroną pouczy ją (zarówno na piśmie, jak i na jej adres poczty elektronicznej, którego podanie co do zasady będzie obligatoryjne) zarówno o obowiązku przedstawienia wszystkich dowodów w pozwie lub odpowiedzi na niego oraz opisanych wyżej wyjątkach od tej zasady, jak i o obowiązku wykazywania twierdzeń wyłącznie dowodami z dokumentów z ograniczeniem dopuszczalności dowodów ze świadków.  Ponadto pouczenie obejmować będzie informację o możliwości rezygnacji z procedury gospodarczej i jej formalizmu, pod warunkiem zgłoszenia takiego wniosku w tygodniowym terminie od otrzymania pouczenia, jednakże pod warunkiem, że strona nie jest przedsiębiorcą lub jest przedsiębiorcą jednoosobowym.  Furtka ta pozwoli osobom nieprofesjonalnym lub małym jednoosobowym działalnościom, przenieść proces na wody mniej formalistycznego postępowania ogólnego.

Jakie sprawy objęte zostaną nową procedurą gospodarczą?  Co do zasady sprawy między przedsiębiorcami wynikające z łączących ich stosunków gospodarczych (umów, kontraktów, zamówień itd.), także w sytuacji gdy osoby te zaprzestały już prowadzenia działalności na własny rachunek.  W tym ostatnim przypadku gros spraw stanowić mogą sprawy dotyczące zadłużenia związanego z zamkniętą działalnością (stary kredyt, zaległa faktura itd.).  Ponadto z automatu za sprawę gospodarczą uważane będą sprawy spółkowe wynikające z kodeksu spółek handlowych i o wymienione w tym akcie  roszczenia z nimi  związane, sprawy z zakresu upadłości i restrukturyzacji oraz określone sprawy związane z ingerencją przedsiębiorców w środowisko.

Nowością jest objęcie postępowaniem gospodarczym spraw osób, które przedsiębiorcami formalnie nie są.  W tym przypadku objęcia zakresem spraw gospodarczych dokonuje się na podstawie rodzaju umów z którymi związany jest spór.  Trzy istotne rodzaje, biorąc po uwagę praktykę życia codziennego, mogą mieć tu fundamentalne znaczenie.  Po pierwsze, na procedurę gospodarczą muszą być gotowe osoby zawierające umowy o roboty budowlane (wg. definicji z kodeksu cywilnego) np. o budowę domu oraz inne umowy, które są związane realizacją procesu budowalnego, a dotyczące wykonania tych robot (np. umowy o dzieło związane z budową).  Chodzi tu główne o spory z deweloperami.  Drugim rodzajem umów są umowy leasingowe i wszelkie roszczenia z tym związane (raty, kwestie kosztów ubezpieczenie pojazdu, naprawienia szkód w pojeździe itp.).  Mając na względzie popularność tej formy „nabywania” pojazdu zmiana może wpłynąć na uprawnienia procesowe szerokiej rzeszy ludzi. Trzecim rodzajem godnym wspomnienia, są sprawy osób poręczających za dług przedsiębiorcy np. małżonka.  Sprawy te trafią zatem z automatu przed oblicze sądu gospodarczego.

Wychodząc jednakże naprzeciw obawom, iż osoby niebędące przedsiębiorcami lub będące przedsiębiorcami jednoosobowymi, nie podołają zwiększonemu formalizmowi tego postępowania, przewidziano dla tych osób, jak wspomniano wcześniej, możliwość złożenia wniosku o rozpoznanie ich sprawy na zasadach ogólnych.